Uwolnić drogi od idiotów
Duża ilość użytkowników dróg nawołuje do ich poprawy sugerując, że lepiej znaczy bezpieczniej. Oczywiście, bardzo chciałbym zobaczyć nowe drogi. Kilku pasowe, równe autostrady, łączące miasta, porządne drogi w miastach - zarówno te dla samochodów jak i dla rowerzystów. Ba, nawet chodniki mogłyby by się stać bardziej przyjacielskie dla pieszych. Tyle, że nie uważam, iż takie zmiany wpłyną w istotnym stopniu na poprawę bezpieczeństwa...
Polaku pomóż - daj nowe
Tragedia w Kamieniu Pomorskim to temat często omawiany ostatnio w rożnych mediach czemu w zasadzie nie ma się co dziwić. Też o niego zahaczę aczkolwiek z innej strony. Rzuciła mi się w ucho wczoraj, podczas standardowego nasłuchu radia w drodze do domu, wypowiedź jakieś Pani z bodajże Czerwonego Krzyża na temat pomocy dla ofiar pożaru. Wypowiedź była tak niesamowita, że stwierdziłem, iż źle usłyszałem i liczyłem na powtórkę co by upewnić się, że słuch jeszcze nie zawodzi...
Bo to jednak fajnie tak z kompem na kolanach
Tak to chyba jakoś bywa pokrętnie w życiu, że przychodzą momenty, w których zweryfikować trzeba wcześniejsze poglądy. Od dawien dawna uważałem, że taka konsola to mi na nic nie potrzebna, iPhone to snobistyczny gadżet a laptop to już w ogóle na mnie. I co? Konsolę kupiłem bo nie chciałem wydawać kolejnego tysiąca na grafikę. iPhone'a kupiłem z ciekawości i aktualnie uważam, że to naprawdę fajny sprzęt (drogi to fakt ale fajny) a od początku tygodnia rozprawiłem się z opinią na temat laptopów...