Obrazki Katie
Fanem panny Melua jestem od "Call off the search". Cudowne "Piece by piece" pozostawiło mnie w niedosycie i totalnym zauroczeniu. Dlatego też na trzeci album Katie czekałem cierpliwie dopóki nie poznałem daty premiery jej nowej płyty. Od tego momentu zaczęło się odliczanie do godziny "zero", którą wstyd się przynać... przegapiłem. Na szczęście naprawiłem ten błąd i dzisiejsza noc upływa mi z przepięknym głosem gruzińskiej wokalistki ...