Blog

Piszę sobie czasem tu o fotografii, kawie, gadżetach i tym co mi zalega na sercu.

Ania

Krótka wymiana zdań na MaxModels z Anią zaowocowała dość spontaniczną sesją w koszmarnym gorącu (a godzina była całkiem wczesna jak na weekend). Upał jednak nie przeszkodził w zrobieniu kilku przyzwoitych zdjęć, głównie dzięki urodzie Ani.

Alicja

W zeszłą sobotę spotkałem się z Alicją aby w końcu, po już sam nie wiem jak długim czasie przerwy od portretów, wykonać kilka zdjęć. Było zimno, pochmurno i dość wietrznie, ale udało nam się osiągnąć zamierzony efekt. I jestem z tego efektu zadowolony.

Poniżej zdjęcia. Dzięki, Alicja.

Magda

Magdę poznałem na portalu MaxModels. To jedna z niewielu osób, która mi tam odpisała, i z którą udało się umówić na zdjęcia. Okazało się, że mamy całkiem podobne spojrzenie i podejście do fotografii. W czerwcu 2010 roku spotkaliśmy się w Lasku Bielańskim (tak, tym słynącym z niewidzialnych zboczeńców) na sesję i przy okazji na dokarmienie żerujących tam owadów. Efekty tej sesji lubię do dziś.

Magda obecnie już nie pozuje, ale nie porzuciła fotografii. Stanęła po drugiej stronie aparatu.