Blog

Piszę sobie czasem tu o fotografii, kawie, gadżetach i tym co mi zalega na sercu.

Progreso Huila - owocowe espresso

Dawno nie pijałem jednorodnych kaw więc miałem pewne obawy ale postanowiłem zaryzykować i zamówiłem. Kawa zamknięta w standardowy woreczek z zaworkiem (data palenia 12 kwietnia), który wrzucono do bąbelkowej koperty i powierzono poczcie. Na szczęście Pan Listonosz (którego pozdrawiam) nie próbował wciskać paczki do skrzynki...

Read More

Ekspert radzi o kawie

Czyli dlaczego tak ciężko o poprawne espresso w naszym pięknym kraju. Polecam panią Jagodę tylko jako ciekawostkę humorystyczną gdyż dzięki jej wskazówkom goście raczej będą zaskoczeni negatywnie. Nie wspomnę już o dozowaniu ani "oszronionej" dyszy do spieniania mleka czy innych smaczkach. Obejrzyjcie sami:

Marfisa

Nowe ziarna, które kupiłem kierując się opiniami innych, nie zawiodły. La Brasiliana Marfisa jest cudowną kawą bez dwóch zdań... no, może mogłaby być bardziej aromatyczna podczas mielenia ;) Ach... leniwy wieczór, powoli zachodzące słońce i filiżanka espresso... prawie jak we Włoszech ;)